Archive for the ‘Samouczek’ Category

Ostatnio z naszymi grupami przerabialiśmy temat fotoreportażu. Do praktyki mieliśmy okazję wcześniej na wernisażu wystawy biżuterii, który był w naszej bibliotece (https://fotobibliotekamorag.wordpress.com/2012/03/26/14-03-2012r-reportaz-z-wernisazu/). Tym razem omówiliśmy sobie teorię.

Urządziliśmy burzę mózgów i oto co z tego wyszło:

1. Czym jest fotoreportaż?
  • historia pokazana zdjęciami
  • pokazanie rzeczywistości taką jak jest, bez upiększania
  • są to naturalne, niepozowane zdjęcia
  • fotoreportaż nie musi wymagać podparcia tekstem, czasem zdjęcia same się bronią
  • jest to sensowna grupa zdjęć
  • zdjęcia mają jasny przekaz
  • są to zdjęcia na określony temat
  • powinien spełniać funkcję informatywną, czyli przekazywać określone treści, informować, opisywać zdarzenie
  • spełnia funkcję ekspresywną, czyli ujawnia cechy nadawcy, obnaża jego wrażliwość
  • spełnia funkcję impresywną, czyli wywołuje odpowiednie wrażenie na odbiorcy
  • funkcja estetyczne, która jest najważniejsza w fotografii, w fotografii reporterskiej zostaje sprowadzona do minimum.
2.  Jaki powinien być fotoreporter?
  • bezstronny (zdjęciami bardzo łatwo manipulować i naciągać fakty, jako reporterzy powinniśmy zawsze pokazywać prawdziwe historie)
  • dyskretny (jeśli za bardzo będziemy rzucać się o oczy, sytuacja przestanie być naturalna, bo fotografowani ludzie zaczną nam pozować)
  • odważny (reporter wojenny Robert Capa powiedział „Jeśli twoje zdjęcia nie są wystarczająco dobre, to znaczy, że nie byłeś wystarczająco blisko”, znaczy to, że musimy być w środku wydarzenia)
  • szanować ludzi i sytuacje w jakiej się znajduje
  • ciepły i otwarty na ludzi
  • cierpliwy
3. Jak fotoreporter przygotowuje się do pracy?
  • sprawdza sprzęt (przeczyścić szkła, naładować baterie, opróżnić karty pamięci)
  • poznaje sytuację, w której będzie pracował (jeżeli jest to uroczystość kościelna, powinien dowiedzieć się, które momenty są najważniejsze, jeśli jest to np. festyn, powinien znać plan imprezy)
  • sprawdzić dojazd, telefony kontaktowe i przygotować ewentualny nocleg
  • zabrać odpowiednie dokumenty, pozwolenia, przepustki, akredytacje
4. Fotoreporter w akcji.
  • ma zawsze oczy dookoła głowy
  • szuka dobrych kadrów
  • przewiduje
  • trafia w moment
  • jest dyskretny
  • nie skupia uwagi tylko na głównym elemencie
  • fotografuje akcję, ale również reakcję
  • szuka wieloplanów
5. Co mówi prawo?

Możemy fotografować i upubliczniać swoje zdjęcia jeśli są na nich:

  • krajobrazy i miejsca publiczne
  • obiekty ustawione na stałe w miejscach publicznych, w przestrzeni otwartej
  • niektóre obiekty oznaczone tablicą: „Zakaz fotografowania” jest zakazane, jednak ogólna zasada jest taka, że zakaz taki ma jedynie znaczenie odstraszające
  • osoby powszechnie znane wykonujące swoje funkcje publiczne
  • osoby stanowiące szczegół całości, np. imprezy, krajobrazu

Niedozwolone upublicznianie zdjęć:

  • wykonanych poza otwartą przestrzenią publiczną, jeżeli głównym elementem fotografii jest utwór w rozumieniu prawa autorskiego (np. obraz, rzeźba)
  • osób bez ich wyraźnej zgody lub uiszczenia umówionej wcześniej zapłaty za pozowanie.

Kiedy nie jest potrzebna zgoda na publikację wizerunku?

Dzieje się tak, gdy fotografujemy osobę powszechnie znaną, jeżeli wizerunek utrwalono w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych np. politycznych, społecznych, zawodowych. Nie jest także wymagana zgoda na rozpowszechnianie wizerunku osób, które stanowią jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz czy impreza publiczna. Stąd też rozpowszechnianie wizerunku nie wymaga zezwolenia, jeżeli stanowi on jedynie element akcydentalny lub akcesoryjny przedstawionej całości tzn. w razie usunięcia wizerunku nie zmieniłby się przedmiot i charakter przedstawienia.  Jednocześnie należy pamiętać, że wyłączenie ochrony wizerunku nie działa, jeżeli mamy do czynienia z portretem konkretnej osoby, tyle że utrwalonym np. przy okazji imprezy publicznej. Ponadto nie jest dozwolone rozpowszechnianie bez zgody portretowanego jego wizerunków wykadrowanych z większego ujęcia. Liczy się „kadr  rozpowszechniony” a nie „kadr pierwotnie utrwalony”.

Zgoda na wykorzystanie wizerunku

O ile uwiecznienie kogoś na zdjęciu nie wymaga jego zgody, o tyle rozpowszechnianie takiej fotografii nie może mieć miejsca bez zgody fotografowanego. Mówi o tym wyraźnie Art. 81. UstPrAut:

„1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.”

Warto zwrócić tu uwagę na fragment „w braku wyraźnego zastrzeżenia” w kontekście tego przepisu będzie oznaczało, że fotograf nie musi uzyskiwać odrębnego zezwolenia za rozpowszechnianie wizerunku od pozującego, o ile ta osoba otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. W wypadku jednak jeżeli w umowie pomiędzy pozującym (nawet jeśli
pozujący otrzymał wynagrodzenie za pozowanie) a fotografem wskazano, że jest wymagane dodatkowe zezwolenie pozującego na rozpowszechnianie wizerunku dodatkowa zgoda będzie każdorazowo wymagana. Innymi słowy: nie jest wymagane zezwolenie uprawnionego, jeśli otrzymał on umówioną zapłatę za pozowanie, chyba że wyraźnie sprzeciwił się rozpowszechnianiu swojego wizerunku. Uzasadnieniem tego przepisu jest założenie, że opłata uiszczana portretowanemu związana jest z równoczesnym wynagrodzeniem za udzielenie zgody na rozpowszechnienie wizerunku. Z zastrzeżeniem art. 81 ust. 1 zd. 2 i art. 81 ust. 2, postanowienie art. 81 ust. 1 zd. 1 ma charakter  bezwzględny w tym sensie, że tylko od woli portretowanego zależy dopuszczalność rozpowszechniania portretu. Może on się temu sprzeciwiać bez racjonalnego uzasadnienia zarówno z powodu sposobu, w jaki został przedstawiony na wizerunku, jak i w celu uzyskania wynagrodzenia za udzielenie zgody.

Według starej prawdy: „przezorny zawsze zabezpieczony”, należy uzyskać od osoby fotografowanej zgodę na wykorzystanie jej wizerunku – dzięki temu unikniemy wątpliwości i sporów powstających na tle wykorzystania wizerunku osoby fotografowanej

Żródła:
http://fotoprawo.pl/index.php/2012/02/kogo-i-co-mozna-zgodnie-z-prawem-fotografowac/
http://fotoprawo.pl/index.php/2011/11/kiedy-nie-jest-potrzebna-zgoda-na-publikacje-wizerunku/
http://fotoprawo.pl/index.php/2011/09/zgoda-na-wykorzystanie-wizerunku/
 
6. Praca edytora (wybieranie zdjęć)

Edytor jest to osoba, która odpowiada za wybór zdjęć do publikacji. Edytor musi wybrać między innymi zdjęcie otwierające, zdjęcie wyjaśniające oraz zdjęcie końcowe.

Zdjęcie otwierające- zdjęcie, którym rozpoczyna się nasza historia. Nie może mówić i odsłaniać nam wszystkich tajemnic wydarzenia. Musi być tajemnicze. Zachęcać do zapoznania się z pozostałymi zdjęciami. Nie może mówić, ani wyjaśniać nam wszystkiego. Zdjęcie wyjaśniające – zdjęcie lub zbiór zdjęć, które wyjaśniają całe
wydarzenie i opowiadają o nim. Nie mogą posiadać żadnych niedomówień w swojej treści. Zdjęcie kończące – zdjęcie, które kończy historię. Zamyka opowiadanie. Zdjęcie takie może być klamrą kompozycyjną zdjęcia otwierającego. Jest to najczęściej zdjęcie podsumowujące całą historię opowiedzianą zdjęciami.

Wszyscy wiemy, że odpowiednio dobierając zdjęcia można manipulować historią. Możemy przekazać te wydarzenia pozytywnie, jak i negatywnie, ale to już zależy od naszej etyki, ja uważam, że najlepiej pokazywać prawdę.

Poniżej kilka zdjęć z backstage’u oraz zdjęcia w stylu reporterskim autorstwa pani Haliny Moskal:

 

 

http://www.hubertkalinowski.pl
http://aliendwa.blogspot.com

“Publikacja została sfinansowana ze środków pochodzących z darowizny Departamentu Stanu USA. Zawarte w niej opinie, stwierdzenia i konkluzje wyrażają przekonania autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko Departamentu Stanu USA”

Reklamy

Jak fotografować architekturę?

Posted: 23 kwietnia 2012 in Samouczek

Fotografując architekturę, powinniśmy pamiętać, że robimy zdjęcia efektu czyjejś pracy twórczej. Dlatego warto się postarać – choćby ze względu na szacunek dla wysiłku architekta.  Najpierw należy obejść cały budynek i znaleźć najlepsze miejsce do ustawienia aparatu.
Zwróćmy uwagę na kilka rzeczy:
– czy z danego miejsca widoczny jest cały budynek,
– czy bryła budynku z tego miejsca dobrze się prezentuje i jak się komponuje z otoczeniem,
– z której strony świeci słońce i czy układ światłocienia nam odpowiada,
– czy budynek nie jest zasłonięty przez drzewa, parkujące samochody itp.,
– czy posiadanym sprzętem jesteśmy w stanie objąć całą bryłę,
Architekturę fotografujemy zazwyczaj z dużą głębią ostrości. Boczne oświetlenie często tworzy interesujące cienie, niesłuchanie wzbogacające nastrój oraz podkreślające plastyczność budowli. Co więcej, cienie drzew oraz innych obiektów na budynkach mogą również ubogacić zdjęcia. Skupiajmy się nie tylko na bryle budynków, ale i również na szczegółach budowli (zbliżenia). Pilnujmy pionu.

 

http://www.hubertkalinowski.pl
http://aliendwa.blogspot.com

Martwa natura

Posted: 16 marca 2012 in Samouczek

Zapraszam na teorię z fotografowania martwej natury. Slajdy nie wymagają dodatkowych komentarzy, najważniejsze informacje na slajdach.

Poniższy slajd prezentuje, jaki wpływ, ma kierunek padania światła na zdjęcie.

 

 

 

“Publikacja została sfinansowana ze środków pochodzących z darowizny Departamentu Stanu USA. Zawarte w niej opinie, stwierdzenia i konkluzje wyrażają przekonania autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko Departamentu Stanu USA”

Kompozycja

Posted: 8 marca 2012 in Samouczek

Dziś proponuję samouczek z kompozycji, czyli to czym aktualnie zajmujemy się z naszymi grupami.

Definicja Kompozycji.

Mamy 3 podstawowe elementy kadru.

Powyżej widzimy przykłady zdjęć gdzie można zaobserwować 3 elementy kadru.

Zdjęcie po lewej: Pies (Bąbel) jest tu obiektem głównym. Nogi jego „panci” są obiektem dopełniającym, bo tłumaczą sytuację. Pies jest z kimś, jest na smyczy, czyli obiekt dopełniający tłumaczy nam, że jest to spacer. Tłem jest otaczający krajobraz.

Zdjęcie po prawej: Obiektem głównym jest tu pani młoda. Obiektem dopełniającym – bucik, bo tłumaczy postawę i zachowanie kobiety. Tłem jest ściana, fotel, podłoga.

Wyróżniamy plan pierwszy, czyli ten najbliższy, plan średni, czyli to co dzieje się trochę dalej oraz plan dalszy czyli to co dzieje się w tle. Nie zawsze zdjęcie zawiera wszystkie 3 plany. Od nas zależy, który z planów będzie dominował.

Zdjęcie po lewej: Na pierwszym planie jest tańcząca para i ten plan jest dominujący. Na planie dalszym widzimy tańczących gości, którzy są „zamazani” , bo nie są aż tak ważni jak para.

Zdjęcie po prawej: Na pierwszym planie są kolumny, ale to nie o nie chodziło fotografowi. Dominującym jest tu plan dalszy, czyli obraz na ścianie.

Nie kadrujmy zbyt szeroko. Fotografia powinna zawierać tylko te elementy, które są niezbędne do przekazania myśli fotografa, nawet jeśli jest to proste przesłanie: „jest ładna pogoda, świetnie się bawimy na plaży”. Nie jest konieczne aby poza nami na zdjęciu znalazły się jeszcze wszystkie inne osoby z plaży. Czasem warto podejść bliżej, aby w kadrze znalazło się tylko to co ważne.

Najczęstszym sposobem kadrowania zdjęć przez początkujących jest kompozycja centralna. Ustawiamy fotografowaną osobę (zabytek, kwiatek itp.) w samym środku klatki i naciskamy spust. Kompozycja centralna ma niewątpliwie zalety, ale symetria jest statyczna, potrafi nudzić i nie najlepiej oddaje emocje.  Istnieje coś takiego jak linie złotego podziału i mocne punkty. Przecinamy zdjęcie w wyobraźni, w pionie i poziomie na 3 równe części, te linie to właśnie linie złotego podziału (u nas są różowe, a nie złote 😉 ). Punkty, gdzie linie się przecinają, to mocne punkty. Ludzkie oko jest tak skonstruowane, że gdy spogląda na zdjęcie najpierw zauważa te właśnie punkty. Poprawnie skomponowane zdjęcie powinno zawierać ważny element, w którymś z tych punktów.

Jak podpowiada nam powyższy slajd, mamy 3 możliwości umieszczenia linii horyzontu.

Na pierwszym zdjęciu linia horyzontu została umieszczona pośrodku zdjęcia. Oznacza to, że autor chciał tak samo zaakcentować górę i dół zdjęcia.

Na zdjęciu pod spodem, autor chciał pokazać monumentalność drzew, tak więc linię horyzontu umieścił w 1/3 zdjęcia, w dolnej jego części. W ten sposób górna część zdjęcia jest bardziej zaakcentowana.

Na zdjęciu po prawej, ważniejsze jest to co dzieje się pod linią horyzontu, tak więc owa linia została umieszczona w 1/3 zdjęcia, w górnej jego części.

Umieszczajmy fotografowany element po środku kadru w sytuacji gdy całe zdjęcie jest symetryczne.

Często mamy dylemat, czy zrobić zdjęcie w pionie, czy w poziomie. Powyższy slajd wyjaśnia jakie są zasady dobierania orientacji kadru, ale pamiętajmy, że to wszystko kwestia gustu 🙂 .

Kiedy fotografujemy obiekty w ruchu, lub osobę patrzącą w którąś stronę – starajmy się zostawić w kadrze trochę miejsca od strony, w kierunku której zmierza ruch, czy wzrok. Najlepiej około dwie trzecie klatki. Unikniemy w ten sposób wrażenia, że fotografowany obiekt ucieka nam ze zdjęcia.

Powyższy slajd mówi o bardzo ciekawej, choć minimalnie odczuwalnej zasadzie. Naturalnym ruchem dla nas jest ruch z lewej do prawej, bo w ten sposób czytamy. Ruch z lewej do prawej sprawia wrażenie łatwego i lekkiego, w ten sposób fotografujemy sceny gdzie chcemy pokazać łatwość przemieszczania. Przykładem jest zdjęcie po lewej, gdzie kobieta „z łatwością” idzie do mężczyzny.

Jeśli chcemy pokazać trudność ruchu, to powinien on na zdjęciu przebiegać z prawej do lewej. Na przykładzie (zdjęcie po prawej) widzimy, że małżonkowie z trudem przedzierają się przez ciemny las, tak więc aby to bardziej zaakcentować idą w lewą stronę.

Ciekawą aranżacją może byś fotografia wykonana przez „coś”, kiedy to „coś” utworzy nam naturalna ramkę.

Jak czytamy na powyższym slajdzie linie wiodące prowadzą nasz wzrok do najważniejszego punktu na zdjęciu. Z powyższych przykładów domyślamy się, że te umowne linie możemy poprowadzić wzdłuż postaci, poręczy, wierzchołków lamp. Liniami na naszych zdjęciach może być wszystko: ścieżki, granica pomiedzy światłem a cieniem, drzewo, gałąź, smuga dymu, smuga światła, trop sarny na śniegu, wszystko.

Linie mogą też coś symbolizować:

  • proste pionowe – siłę;
  • proste poziome – spokój, stabilizacje;
  • proste skośne – ruch, niepokój, napięcie.

Natomiast linie krzywe wprowadzają do ujęcia jeszcze więcej emocji niż proste. Umiejętne wprowadzanie linii ma wpływ nie tylko na nastrój fotografii, ale również na jej porządek.

Ciekawym pomysłem na zdjęcie jest fotografia z rytmem, czyli powtarzającymi się elementami. Może to być ujęcie prostopadłe lub pod skosem.

“Publikacja została sfinansowana ze środków pochodzących z darowizny Departamentu Stanu USA. Zawarte w niej opinie, stwierdzenia i konkluzje wyrażają przekonania autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko Departamentu Stanu USA”

Ekspozycja

Posted: 21 lutego 2012 in Samouczek

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony temu,

czym zajmowaliśmy się na zajęciach

zatytułowanych „Ekspozycja”

 

Na tych zajęciach poznaliśmy tryby pracy aparatu oraz najpopularniejsze programy tematyczne dla aparatów cyfrowych.

Lustrzanki amatorskie i półprofesjonalne posiadają tarczę trybów pracy.  Niektóre droższe aparaty kompaktowe również są w nią wyposażone. Reszta aparatów cyfrowych posiada takie funkcje w cyfrowym menu ustawień. Powyżej pokazane są przykłady pokręteł dla dwóch najpopularniejszych marek lustrzanek, najbardziej znaczących na rynku fotografii.

W tym trybie pracy aparatu manipulujemy czasem naświetlenia. Przysłona sama dobiera optymalne wartości i jest sterowana przez komputer aparatu. Preselekcji czasu używamy najczęściej, kiedy chcemy pokazać ruch, przemijanie. Stosowana jest również w fotografii sportowej podczas panoramowania (nie mylić z panoramą). Im dłuższy czas tym obiekty w ruchu są bardziej rozmazane.  Korzystanie z bardzo długich czasów, w zależności od zastanych warunków świetlnych, wymaga często użycia statywu lub monopodu.  Na powyższym slajdzie widzimy, że przy czasie 1/125 sek ruch płynącej wody jest praktycznie zamrożony. Im dłuższy czas tym tym woda staje się na zdjęciach bardziej rozmyta.

Tryb ten pomaga wyodrębnić z kadru elementy, na których nam najbardziej zależy pozostawiając w „mgle” elementy mniej ważne w kadrze.  Tryb ten korzysta z mechanicznego elementu każdego obiektywu – przysłony, czyli blaszanych płatków delikatnie na siebie nachodzących, które kontrolują ilość światła wpadającego do aparatu.  Ilość światła określane jest przy pomocy literki „f”. Im „f” mniejsze, tym jaśniejszy jest aparat. Obiektywy jasne zaczynają się od f/1.8 i dochodzą do f/1.2 lub jeszcze mniejszych wartości. Są to dość drogie obiektywy. Jednakże pozwalają robić zdjęcia bez użycia statywu w ciężkich warunkach oświetleniowych takich jak wnętrza mrocznych katedr, muzea, itp. obiekty, gdzie zazwyczaj zakazane jest używanie lamp błyskowych. Bardzo dobrze, jasne obiektywy, spisują się w zdjęciach portretowych.  Podczas wyboru trybu preselekcji przysłony komputer sam dobiera jednostki czasu naświetlenia do poszczególnych wartości przysłony.

Tryb manualny uznawany jest przez poczatkujących jako coś niemożliwego do opanowania. Jednak „nie taki diabeł straszny”. Wystarczy pilnować podziałki, która pokazuje nam „jasność zdjęcia” Optymalne warunki dla zdjęcia wg komputera aparatu , który korzysta z wbudowanego swojego miernika światła, występują wtedy kiedy wskaźnik znajdzie się po środku podziałki. Wszelkie inne większe odstępstwa będą oznaczały zdjęcie przepalone lub niedoświetlone.

Poniżej przedstawiam najbardziej popularne programy tematyczne, które znajdziemy w amatorskich i półprofesjonalnych lustrzankach oraz w większości droższych aparatów kompaktowych:

Poniżej link do symulatora, dzięki któremu można poćwiczyć ekspozycję. Zachęcam.

http://camerasim.com/embed/camera-simulator/

“Publikacja została sfinansowana ze środków pochodzących z darowizny Departamentu Stanu USA. Zawarte w niej opinie, stwierdzenia i konkluzje wyrażają przekonania autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko Departamentu Stanu USA”

Tajniki naszej prezentacji

Posted: 13 lutego 2012 in Samouczek
Dziś zdradzę Wam treść pierwszych spotkań.
Poniżej slajdy z prezentacji wraz z opisami.

...

Na powyższym slajdzie widzimy wszystkie instytucje i firmy, dzięki którym możemy prowadzić Kółko fotograficzne.

Jest to dość kontrowersyjne, ale bardzo znane w świecie fotografów przysłowie. „Na co sprzętu kupa, jak fotograf d***” Pamiętajmy, że to, jakie zdjęcia robimy zależy przede wszystkim od nas samych, od naszego twórczego patrzenia na temat. Dopiero na drugim miejscu pomaga nam sprzęt, jakim fotografujemy i wiedza oraz umiejętności, jakie posiadamy z zakresu fotografii.

Mamy dwa podstawowe rodzaje aparatów cyfrowych. Najbardziej popularnym i najlepiej sprzedającym się, jest „kompakt” oraz bardziej zaawansowana „lustrzanka”.

W kompaktach światło pokonuje prostą drogę, przechodzi przez obiektyw pada na matrycę, która rejestruje obraz i przesyła go na ekran LCD. Na ekranie LCD widzimy prawdziwy kadr, natomiast gdy spojrzymy przez wizjer, obraz będzie nieco przesunięty w którąś stronę.

W lustrzankach sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, w wizjerze oglądamy prawdziwy obraz, ale nie widzimy go wcale na LCD (choć są wyjątki). Światło w lustrzance przechodzi dość złożoną drogę, którą obrazuje żółta linia na zdjęciu. W momencie naciśnięcia spustu migawki lustro jest podnoszone do góry, a migawka odsłania matrycę.

Obiektyw jest jednym z podstawowych podzespołów aparatu fotograficznego, mającym decydujące znaczenie, dla jakości wykonywanych fotografii.

Wybierając obiektyw powinnyśmy zwracać uwagę na „hieroglify”, które są na nim wypisane…

Pierwszą wartością jest długość ogniskowej. Im ogniskowa jest większa tym większy będzie uzyskany obraz. Jeśli przykładowo staniemy w pewnej odległości od danego obiektu i sfotografujemy go najpierw obiektywem o ogniskowej 50 mm, a następnie z tego samego miejsca wykonamy drugą fotografię, używając obiektywu 100mm, to obraz tego przedmiotu na drugim zdjęciu będzie dwukrotnie większy, mówiąc bardziej odrazowo przedmiot nam się przybliży. Jednak wraz ze wzrostem ogniskowej maleje kąt widzenia obiektywu, czyli zawęża się obszar, który będzie ukazany na zdjęciu.

Drugą wartością jest jasność i właśnie za to płacimy najwięcej przy kupnie sprzętu. Określa ją ilość światła wpadającego do obiektywu przy całkowicie otwartej przysłonie. Oczywiście im obiektyw jaśniejszy tym lepszy. Umożliwia wtedy robienie zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych.

Na jakość wykonanej odbitki olbrzymi wpływ ma format, w jakim zapisane zostało wykonane zdjęcie. Wszystkie cyfrówki dysponują możliwością zapisywania zdjęć w formacie JPEG. Jest to bardzo popularny format, zajmuje mało miejsca, ale niestety zapisując w JPGu tracimy na jakości. Wiele lepsze są TIFFy lub RAWy. Szczególnie te ostatnie są godne polecenia gdyż w późniejszej obróbce możemy z nich wiele „wyciągnąć”.

Generalnie fotografia to światło. Światło jest elementem bez którego fotografia nie powstanie. Mamy dwa podstawowe rodzaje światła: światło zastane i światło błyskowe.

Fotografią wykonaną w świetle zastanym jest każda fotografia wykonana bez pomocy lampy błyskowej lub innego źródła światła „z zewnątrz”. Efektem takiego podejścia jest zdjęcie w pewien sposób naturalne, pokazujące fotografowaną scenę dokładnie tak, jak widział ją fotograf i inni jej uczestnicy.

Każdy fotograf wie, że światło zmienia się w ciągu dnia.  Najlepsze fotografie powstają wkrótce po wschodzie słońca lub późnym popołudniem, są to tzw. „złote godziny”. Właśnie w tych porach dnia światło jest wyjątkowo miękkie i delikatne.  Słońce jest wtedy nisko i daje złotawe światło. W środku słonecznego dnia musimy być przygotowani na zupełnie inne warunki. Promienie są ostre, kolory zyskują na intensywności, ale kontrasty są mocniejsze, a cienie krótsze i mocniej zarysowane. Pojawiają się cienie w oczodołach co sprawia, że jesteśmy podobni do pandy, a pod nosem robi nam się wąsik. Charakter światła zmieni się całkowicie, kiedy na niebie pojawią się chmury, które rozpraszają światło i czynią je miękkim.

Lampa błyskowa to sztuczne źródło światła, dające krótki, jasny błysk, którego światło podobne jest do dziennego. Wbudowana w aparat lampa błyskowa sprawdzi się jednak przy dość małej odległości od fotografowanego obiektu, bo nie ma dużego zasięgu. Lampa błyskowa to przydatne urządzenie, jednak trzeba się nauczyć właściwie z niej korzystać. Z lampą wbudowaną w aparat nie mamy dużego wyboru, możemy skorzystać z jakiegoś trybu pracy lampy, który zaproponował nam producent. Sprawa wygląda inaczej z lampą zewnętrzną, którą możemy dowolnie wykręcać, odbijać światło od ścian lub sufitu, lub założyć dyfuzor. Te zabiegi spowodują, że światło będzie miękkie, a zrobione zdjęcie bez kontrastów i cieni.

Niezależnie od tego, przy jakim świetle fotografujemy, zawsze pamiętajmy o balansie bieli. Parametr ten wpływa na odcienie kolorów na zdjęciu (co jest głównie widoczne na kolorze białym, ale różnice widać także na innych kolorach). Ustawienie balansu bieli polega na określeniu rodzaju światła przy jakim robimy zdjęcie. Najprostsze aparaty kompaktowe ustawiają balans bieli automatycznie. Większe możliwości dają bardziej zaawansowane kompakty, w których możemy określić, czy robimy zdjęcie w świetle słonecznym, przy zachmurzonym niebie, sztucznym jarzeniowym lub sztucznym żarowym. Lustrzanki natomiast pozwalają na wprowadzenie wzorca bieli lub na określenie temperatury barwowej wyrażonej w stopniach Kelvina.

ISO oznacza czułość matrycy światłoczułej. W aparatach analogowych matrycą była klisza,  gdy kupowaliśmy kliszę były na niej dwa oznaczenia: ilość klatek (36) i czułość (200). W aparatach cyfrowych matryca jest elektronicznym sercem aparatu i możemy zmieniać jej czułość w ustawieniach. Trzeba wiedzieć, że podwyższenie jej wartości sprawi, że zdjęcie wyjdzie jaśniejsze w trudnych warunkach oświetleniowych, ale jednocześnie spowoduje to, wystąpienie na zdjęciu szumów, które obniżą jakość zdjęcia.

Ekspozycja to ilość światła padającego na matrycę potrzebna do zrobienia prawidłowo naświetlonego zdjęcia. Główny wpływ na naświetlenie mają dwa elementy:  przysłona, czas naświetlania. Operowanie tymi wielkościami stanowi o całej sztuce fotografii. Mogą być one w pełni regulowane przez fotografa w trybie manualnym lub przez aparat w trybie auto.

Czas naświetlenia regulujemy dzięki migawce, ma ona wpływ na to, jak długo promienie światła padają na matryce aparatu.

Czasy otwarcia migawki liczone są w ułamkach sekundy (1/2000, 1/1000, 1/500, 1/250, 1/125, 1/60, 1/30, 1/15, 1/8, 1/4, 1/2) gdzie np. 1/2 oznacza pół sekundy, a 1/30 jedna trzydziestą część sekundy. Migawka może być także otwarta dłużej, wtedy liczy się ją w całkowitych sekundach (1″, 2″, 4″,8″…).

W warunkach słabego oświetlenia konieczne są dłuższe czasy naświetlania, czyli przez dłuższy czas promienie będą wpadać na nasza matrycę, przez co zdjęcie będzie lepiej naświetlone, czyli jaśniejsze. Przy mocnym świetle stosujemy krótsze czasy, aby nie prześwietlić zdjęcia. Jeżeli wybierzemy długi czas naświetlania np. kilka sekund, każdy ruch w kadrze zostanie odwzorowany na zdjęciu. Dlatego też robiąc zdjęcia nocne, zwykle konieczne jest zamontowanie aparatu na statywie. Często długie czasy stosuje się celowo, aby ukazać na zdjęciu ruch, przez co wydaje się bardziej dynamiczne.

Przysłona jest to mechaniczna część aparatu, a właściwie obiektywu, składająca się z nachodzących na siebie, wyprofilowanych blaszek. Celem tego mechanizmu jest regulacja ilości światła padającej na matrycę. Zwykle przysłona oznaczana jest, jako f – na przykład f2,8. Im owa wartość jest wyższa, tym przysłona przepuszcza mniej światła. Im niższa jest wartość przysłony tym obiektyw jest jaśniejszy i zrobimy nim jasne zdjęcie w trudnych warunkach.

Przysłona poza regulacją stopnia naświetlenia zdjęcia, wpływa także na głębię ostrości. Jest to obszar na zdjęciu, w którym wszystkie elementy są ostre. Im większą ustawimy przysłonę tym większą uzyskamy głębię ostrości, czyli cały obszar zdjęcia będzie ostry, ale również zatrzymamy więcej światła i zdjęcie będzie ciemniejsze, więc musimy to zrekompensować dłuższym czasem naświetlania lub większą czułością ISO. Duża głębia ostrości przydatna jest przy robieniu zdjęć krajobrazów lub oddalonych obiektów. Wtedy powinniśmy używać dużej przysłony. Natomiast przy zdjęciach typu portret itp., kiedy to zależy nam na uwidocznieniu pierwszego planu, powinniśmy używać niskiej przysłony, co zmniejsza głębię ostrości i sprawia, że pierwszy plan jest ostry, a tło jest lekko rozmyte.

Niezależnie od tego, co fotografujemy na zdjęciu będzie się liczyło światło i kompozycja kadru.

Najczęstszym sposobem kadrowania zdjęć przez początkujących jest kompozycja centralna. Ustawiamy fotografowaną osobę (zabytek, kwiatek itp.) w samym środku klatki i naciskamy spust. Kompozycja centralna ma niewątpliwie zalety, ale symetria jest statyczna, potrafi nudzić i nie najlepiej oddaje emocje.  Istnieje coś takiego jak linie złotego podziału i mocne punkty.  Ludzkie oko jest tak skonstruowane, że gdy spogląda na zdjęcie najpierw zauważa te właśnie punkty. Poprawnie skomponowane zdjęcie powinno zawierać ważny element, w którymś z tych punktów. Gdy robimy portret, w mocnym punkcie powinno znaleźć się któreś oko, gdy robimy całą postać, w punkcie powinna znaleźć się głowa, a przy zachodzie słońca umieśćmy tam słońce. Jeżeli fotografujemy krajobraz, horyzont powinien pokrywać się z którąś ze złotych linii.

Centralne ustawienie postaci, prosty symetryczny układ będzie pasował, kiedy fotografowana scena również jest symetryczna.

Ciekawą aranżacją może byś fotografia wykonana przez „coś”, kiedy to „coś” utworzy nam naturalna ramkę.

Kiedy fotografujemy obiekty w ruchu, lub osobę patrzącą w którąś stronę – starajmy się zostawić w kadrze trochę miejsca od strony, w kierunku której zmierza ruch, czy wzrok. Najlepiej około dwie trzecie klatki. Unikniemy w ten sposób wrażenia, że fotografowany obiekt ucieka nam ze zdjęcia.

Przy fotografowaniu ludzi, unikajmy kończenia kadru w miejscu, gdzie dana postać ma stawy. Może to brzmieć drastycznie, ale tnijmy w połowie kości.

Nie kadrujmy zbyt szeroko. Fotografia powinna zawierać tylko te elementy, które są niezbędne do przekazania myśli fotografa, nawet jeśli jest to proste przesłanie: „jest ładna pogoda, świetnie się bawimy na plaży”. Nie jest konieczne aby poza nami na zdjęciu znalazły się jeszcze wszystkie inne osoby z plaży. Czasem warto podejść bliżej, aby w kadrze znalazło się tylko to co ważne.

Wiele zależy od tego z jakiego punktu widzenia fotografujemy. Gdy fotografujemy z perspektywy żabiej, fotografowany obiekt wydaje się wieeelki, natomiast gdy fotografujemy z góry, obiekt wydaje się malutki.

Dlatego jeżeli chcemy kogoś optycznie wyszczuplić róbmy mu zdjęcia z góry.

Podobnie jak kiedyś w erze aparatów analogowych gdy wywoływano zdjęcia w ciemni, poprawiło się w miarę możliwość kontrast, jasność, itp, w erze aparatów cyfrowych odpowiednikiem ciemni są programy komputerowe wykorzystywane w edycji zdjęć cyfrowych. W odróżnieniu do malutkich możliwości obróbki fotografii analogowej, fotografia cyfrowa może być obrabiana pod różnymi względami. Możemy poprawić lub osłabić kontrast kolorów i światłocieni, możemy zwiększyć natężenie koloru, ale również i zmniejszyć lub całkowicie pozbawić zdjęcia kolorów. Możemy rozjaśnić na zdjęciu elementy ważne, a elementy odwracające uwagę ściemnić . To są tylko nieliczne przykłady modyfikacji jakimi możemy poddać fotografię cyfrową.

“Publikacja została sfinansowana ze środków pochodzących z darowizny Departamentu Stanu USA. Zawarte w niej opinie, stwierdzenia i konkluzje wyrażają przekonania autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko Departamentu Stanu USA”